|
|
Kościelne opłaty
sobota, 28.07.2007
Koszty ślubu sprowadzają się do dobrowolnej ofiary. Najczęściej narzeczeni,
którzy pytają księdza o należności, słyszą w odpowiedzi: "co łaska".
Ale zdarzają się parafie, w których ta odpowiedź jest inna: "co łaska, ale
nie mniej niż 500 zł". A za co trzeba zapłacić?
Przed ślubem narzeczeni dają "na zapowiedzi". W parafiach obojga narzeczonych
w dwie kolejne niedziele, dwa tygodnie przed ślubem, powinno być ogłoszone, że
para zamierza się pobrać. Za ten zwyczaj każda z osób płaci ok. 100 zł.
Jeżeli para zamierza pobrać się w innej parafii, do której nie należy ani pan
młody, ani panna młoda, muszą poprosić księdza w swojej parafii o wystawienie
licencji. Dokument należy złożyć w kościele, w którym odbędzie się ślub.
Uzyskanie licencji kosztuje ok. 150 zł. W kancelarii uiszcza się również inne
ofiary, np. ok. 50 zł za uzyskanie aktu urodzenia, bierzmowania czy chrztu.
Przed ślubem należy także opłacić kościelnego, który "co łaska" otrzymuje ok.
100 zł. Obowiązkiem kościelnego jest otworzenie kościoła przed ceremonią, tak,
aby goście mogli wcześniej zajmować miejsca w ławkach; zapalenie światła i świec.
Jeśli państwo młodzi nie wyznaczyli wcześniej innej osoby, kościelny w odpowiednim
momencie ceremonii podaje obrączki. Ponadto obsługuje i pomaga księdzu podczas mszy.
Organista zagra nam na ślubie "Marsza Mendelssohna", "Ave Maria" i inne pieśni
za ok. 100 zł. Dodatkowe 50 zł kosztuje wynajęcie chóru kościelnego. Taką samą
opłatę należy wnieść, jeśli chcemy, aby śpiewał np. ktoś z rodziny. Płacimy
wtedy kościelnemu chórowi rekompensatę. Romantyczny zwyczaj, aby ceremonie
ślubu uświetniała muzyka skrzypiec kosztuje ok. 150 zł.
Na szczęście fotograf i kamerzysta we własnym zakresie uzgadniają i opłacają
zgodę na pozwolenie fotografowania i filmowania w kościele podczas ślubu. Jeśli
para młoda nie życzy sobie, aby podczas ceremonii ślubu kościelny zbierał
pieniądze na tacę, powinna uiścić dodatkową opłatę ok. 100 zł. Dekoracja
kościoła kwiatami i rozłożenie dywanu w nawie głównej to wydatek ok. 300 zł.
I w końcu udzielenie ślubu przez księdza kosztuje od 400 zł. Opłaty, które
wnosimy w kancelarii parafialnej są przeznaczone na opłacenie prądu i
ogrzewania podczas ślubu.
W czasie ślubu w kościele zapala się zazwyczaj wszystkie światła i świece.
Para młoda korzysta również z kościelnych mikrofonów.
Po ślubie przed kościołem ktoś musi posprzątać porozrzucany ryż czy kwiaty.
Ale nie tylko ślub w kościele jest drogi. Również w urzędzie stanu cywilnego
za wydanie zaświadczenia o braku przeszkód do zawarcia małżeństwa trzeba
zapłacić ok. 100 zł. Należy pocieszyć się myślą, że nie docenia się niczego,
co tanie, a tym bardziej darmowe. Jeżeli małżeństwo ma być na całe życie, to
trzeba w nie inwestować od samego początku, zarówno materialnie, jak i duchowo.
|
|
82 599
unikalnych user'ów
odwiedziło nas w marcu 2010. Dane wg STAT4U.
|